Czy Twoja samoocena szwankuje?

Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się nad tym jak tam twoja samoocena, jak ona sobie radzi w życiu?

Czy działa tak jak należy czy może szwankuje ?

Jak rozpoznać, że coś dzieje się nie tak jak powinno?

Czasami jesteśmy kompletnie nieświadome tego, że coś nam nie do końca działa zgodnie z tym jakbyśmy chciały. W szczególności wtedy, gdy przychodzi nam się zmierzyć z wieloma niekomfortowymi sytuacjami , machamy na nie ręką , nie chcemy się nad tym pochylać i zbywamy to uśmiechem twierdząc :

  • ja tak zawsze mam
  • biednemu wiatr w oczy
  • inni mają łatwiej

I jeszcze sporo takich wymówek dla „świętego spokoju „ dając sobie przyzwolenie na dalsze utyskiwanie.

Albert Einstein powiedział kiedyś, że najważniejsze dla każdego z nas jest to , czy my czujemy się bezpiecznie we wszechświecie. Miał oczywiście na myśli nasze otoczenie to bliższe i dalsze, a odpowiedź na to pytanie decyduje o tym co zrobimy ze swoim życiem , czy będziemy budować mury czy mosty.

Mury jak wiadomo budować łatwiej , powstają bardzo szybko i jeszcze szybciej nabierają grubości , z mostami trzeba się napracować by miały solidne filary , by długo służyły i nie były łatwopalne .

Nie jest to tajemnicą , że osoby z dobrą samooceną znane są raczej z stawiania mostów niż murów .

Poniżej przedstawiam wam po krótce czynniki które skłaniają nas do stawiania murów

  • NIEŚMIAŁOŚĆ to chyba najczęściej występujący „objaw” niskiej samooceny, dla jednych problemem jest spotkanie na rodzinnym obiedzie dla innych wystąpienie z najnowszym projektem przed współpracownikami, ilość jest nieważna , mechanizm jest ten sam.

Takie sytuacje wywołują u osób nieśmiałych straszne męki i katusze , ciało sztywnieje, suchość w ustach , pustka w głowie i wszechogarniające wrażenie, że wszyscy na ciebie patrzą . Uwierzcie na słowo nie patrzą to jest dokładnie ta iluzja, o której mówiłyśmy wcześniej.

  • BRAK ASERTYWNOŚCI większość za was powie przecież umiem odmówić , przecież nie daje sobie wcisnąć kitu , no to jak ? jestem przecież asertywna .

A czy byłaś w sytuacji, kiedy dopiero po fakcie wiedziałaś jakiej riposty powinnaś użyć rozmawiając z kimś kto zalazł ci za skórę ?, a czy mierząc spodnie które nie pasowały kupiłaś je mimo wszystko, bo pani taka fajna była?

Jeżeli zdarzają ci się takie sytuację dosyć często to wyrabiasz w sobie przekonanie, że jesteś słaba i nie potrafisz sobie poradzić z cudzą agresją , wymaganiami czy też manipulacją .

Brak asertywności przeszkadza nam również w walce o swoje , o to co się nam należy o to czego pragniemy, dlatego nie umiemy prosić o podwyżki , ciężko nam prosić innych o radę o pomoc w rozwiązaniu problemów.

Dlaczego powstrzymujemy się przed wyrażeniem naszego Ja ?

  1. Nie uważamy by nasze zdanie było ważne
  2. Nie chcemy nikogo zranić tym co powiemy
  3. Nie chcemy ponosić konsekwencji , boimy się, że ktoś nas ukarze za to co myślimy.

JAK WYGLĄDA BRAK ASERTYWNOŚCI W PRAKTYCE ?

Nie potrafisz odmówić bez tłumaczenia się , czujesz wyrzuty sumienia dlatego inni to wykorzystują manipulując Tobą, gdyż wiedzą, że nie potrafisz ani przyjmować, ani prosić.

Często usprawiedliwiasz swoje zachowania , robisz to co chcą inni, po prostu nie jesteś sobą , ukrywasz prawdziwe uczucia chcesz uniknąć konfliktów, dostosowujesz się do reszty by nie zostać odrzuconym. Zawsze o wszystko pytasz , nie zrobisz nic bez pozwolenia.

Zawsze, gdy dotyka cię krytyka chcesz się odegrać , krytyka wywołuje w Tobie poczucie winy , obawiasz się pytać o rzeczy, których nie wiesz, żeby nie wyjść na niedouczonego.

  • BRAK AKCEPTACJI I SZACUNKU DLA SIEBIE, jeżeli ciągle myślisz o sobie w kategoriach jestem gorsza , coś ze mną nie tak to żyjesz w ciągłym cieniu własnej siebie , zamiast żyć w ataku ty ciągle w defensywie.

Kiedy wydaje nam się, że czegoś nie potrafimy , nie ogarniamy tego co wokół, automatycznie wycofujemy się i hop do skorupy tam ciepło bezpiecznie i zawsze tak samo.

Odbicie w lustrze też cię nie zadowala , staramy się pod warstwami ubrań i tonami makijażu zakryć nasze mankamenty i modlimy się żarliwie by nic nie wyskoczyło, nie wypłynęło .

I jeszcze moja ulubiona , autoironia a raczej autsabotaż, to sytuacja, w której zaprzeczamy samym sobie chcąc się chronić przed tym czego nie lubimy przed myślami które negujemy „ ależ ja jestem głupia” , „kompletna idiotka ze mnie”

  • BEZRADNOŚĆ, gdy dokucza nam zaniżona samoocena najczęściej właśnie wtedy unikamy brania odpowiedzialności za siebie i za to co robimy, po co mamy to robić, skoro i tak się nam nie uda, stawiamy się w roli ofiary. Często też czekamy na kogoś kto będzie naszą siłą napędową , naszą lokomotywą, pod którą będziemy mogli się podpiąć i uda nam się jakoś przeczekać.
  • PRZEWAGA MYŚLENIA KATASTROFICZNEGO NAD POZYTYWNYM

Zgodnie z prawem Murphiego, jeżeli coś może pójść nie tak to pójdzie, czyli taka samospełniająca się przepowiednia. Osoby z odpowiednią samooceną czerpią satysfakcję z odnoszonych sukcesów a co więcej nie przejmują się ewentualnymi niepowodzeniami, ponieważ są one dla nich nauką a nie porażką . Z drugiej strony osoby, które z góry wiedzą, że sobie nie poradzą nawet się nie starają, żeby coś zrobić, bo i tak według nich zakończy się to rozczarowaniem i przykrością dla nich.

I takie myślenie to kolejny przykład samospełniającej się katastrofy, poznając nowe osoby zachowujemy dystans , jesteśmy wycofani, bo przecież wiadomo ,nikt nas nie polubi ,nikt nie będzie chciał z nami rozmawiać , rezultat , swoją postawą odstraszamy potencjalnych znajomych.

Życie dla takich osób to wieczna walka , ciągły stan zagrożenia , podejmując jakieś działania zawsze zaczyna się od policzenia strat nie zwracając uwagi na potencjalne korzyści . Bardzo często takie osoby mówią nie robię tego, bo boję się kolejnej porażki, ale to nie prawda w istocie obawiamy się tego, że nam się uda , że odniesiemy sukces, bo co wtedy….

Skąd ta samoocena taka niska ….

Zazwyczaj jest to w skutek nieprawidłowej socjalizacji dzieci przez swoich rodziców czy opiekunów, jeżeli wprowadzanie młodego człowieka w dorosły świat przebiega z obustronnym szacunkiem i zrozumieniem, gdy dziecko uczy się właściwych zachowań, wie, że jest bezpieczne , wyjątkowe w pełni indywidualne ………

to tylko namiastka 🙂

CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ?

Ilona Wnętkowska